Topic: Malo znane kapele, które polecacie
Oto moja lista (glownie prog-metal):
Z polskich:
Indukti - specyficzny, swietny klimat, glownie instrumental, niebawem nowa, druga plyta
Animations - instrumentalna wirtuozeria niczym DT bez wokalu, niestety na drugiej wokal juz ma byc ;]
Reszta swiata:
Kopecky, Spaced Out i Karcius - znow instrumentalnie, oczywiscie klasa sama w sobie, a kazdy na swoj sposob
Lord of Mushrooms - niektorzy okreslaja ich mianem "DT z Francji".. fakt, prog-metal ze szkoly DT, ale to jednak nie to samo.. zaluje, ze nie graja ciezej (ale poki co jedna plyta, moze pojda po rozum do glowy, hehe), szczegolnie ze wokal w paru momentach przywodzi mi na mysl Hetfielda, ale sa to pojedyncze momenty, gdy juz PRAWIE spiewa ostro, niestety szybko spuszcza z tonu.. plytke warto znac
Frameshift - to juz bardziej znane w gatunku, 2 plyty, trzecia i czwarta w toku, obie genialne - pierwsza lzejsza z LaBrie na wokalu, druga mocna z Bachem (ex-Skid Row)
Capharnaum - taka supergrupa, techniczny death, koles z Trivium na wokalu, ale Trivium to przy tym dziecinne granie (z reszta jak przy wszystkim).. cos dla fanow Death (2 plyty)
Ephel Duath - kumpel mi kiedys powiedzial "mogles mnie kurwa ostrzec" po tym, jak posluchal pierwszej plytki, ktora mu dalem
Ekstremalne granie, death + jazz + prog + punk.. ja tam lubie. Najnowsza plyta juz lzejsza, pokrecona, ale bez tak chorych polaczen gatunkow z jakze oryginalnym konceptem.
Mayadomme i Dark Suns - po prostu kawal dobrego prog-metalu
Inner Strenght - plytka swietna kompozycyjnie, szczegolnie riffy, niestety gorzej z wykonaniem.. niestety pierwsza i ostatnia, dosc stara, bo 94' bodajze, ale naprawde warta posluchania
Control Denied - pisze na wszelki wypadek, bo moze ktos przeoczyl (!) - side project Chucka Schulindera [RIP] z kolesiem z Pharaoh (tez polecam) na wokalu - generalnie to, co bylo za lekkie na plyty Death jest tutaj - miod! Niedawno wyszlo po raz pierwszy 500 winyli, mam jeden ![]()
Nuclear Assault - moim zdaniem bardzo niedoceniony zespol thrashowy, ktory zaczynal na rowni z wielka czworka.. wokal to tragedia, ale maja poczucie humoru chlopaki, co da sie slyszec na plytach i widziec na teledyskach i tym zdobyli moje serce.. tym i swietnymi riffami - dosc odwaznie stawiam ich pod tym wzgledem tuz za Metallica jesli o tamte czasy chodzi
Oczywiscie zakladam, ze wszystkim znane jest OSI, Ayeron ('The Human Equation', bo reszta plyt duzo slabsza, ale ta jedna to mistrz), Sun Caged, Meshuggah, Planet X, Chroma Key i inne progmetalowe, co bardziej znane wynalazki, do tego Rebel Meets Rebel (side project Dimebaga Darella, ogolnie: Pantera + country), Protest The Hero (o tym to juz Portnoy pisal, wiec pewnie znacie, a jak nie to sciagac plyte 'Fortress' i na pamiec na jutro wszyscy maja znac). Chodzi mi o te bardziej niszowe kapele. Jest ich duzo, magluje dosc regularnie, ale tylko mniejszosc jest godna polecenia. Jak cos sie trafi potem, to dopowiem. A teraz chce od Was poznac cos, o czym nie wiem, oczywiscie dowolny typ metalu, byle z jajem ![]()
edit:
Jak moglem zapomniec o The Union Underground - niestety tylko jedna plyta i wiecje nie bedzie, ale kazdy kawalek super i jesli jest jakis nu metal, ktory moglbym polecic, to wlasnie to:
http://www.youtube.com/watch?v=LhONBkV6Aak
edit 2:
No i Body Count - plyta Born Dead, bo na innych za duzo hip-hopu dla Was, ale jak chcecie, to bierzcie. Absolutny kurwa geniusz jak dla mnie, odkrylem kiedys kasete u ojca w szafie. Dzis winyl swieci na polce, hehe.
edit 3:
Naturalnie kurwa, że Hexen
- cos dla tych, ktorzy stracili wiare w thrash.. mlody zespol, a brzmia jak za dawnych lat, wymiataja
edit 4:
Do tego Lazarus A.D. - cos w guscie jak wyzej, choc mnie troche wokal odrzuca (wole tradycyjny, tu koles troche 'rzyga'), ale riffy i kawalki, trzeba oddac - z jajem
(edited by h-a-r-v 2009-07-16 17:11:06)
