Topic: Megadeth

Co powiecie na temat tego zespołu ? wink

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Ja nawet lubie czasem posluchac. NIezle riffy. Jedyne co mnie wkurza to wokal

(edited by toudi 2009-06-24 12:28:13)

Bóg umarł, Nietzsche umarł i ja też nie czuję się za dobrze

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Co masz do głosy Dave-a , stara się chłopak(chociaż nie zawsze mu wychodzi:D).Ja tam lubie Megadeth prawie tak samo jak mete.Tylko może solówki jednak wole Kirka.

Life out there is raw ,But we will never stop ,We will never quit ,Cause we are Metallica!

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Ja tylko wiem że ten rudy tam jęczy.Kiedyś sobie zapodałem z ciekawości,riffy w miare ale wokal do bani.Jakby mu ktoś jajka żyłką związał ;P I przygoda z Megadeth sie zakonczyła,bezpowrotnie.

Jakaś potworna siła pozbawiła Go życia,które tak bardzo kochał.

Re: Megadeth

ja lubię jego wokal, rozumiem że facet to musi tylko i wyłącznie barytonem śpiewać ? ;]

Proszę nie Judaszuj mnie

Thumbs up +1 Thumbs down

Re: Megadeth

Nie ale dobrze jak słychać, że to właśnie facet śpiewa big_smile

Bóg umarł, Nietzsche umarł i ja też nie czuję się za dobrze

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Zespół niezbyt mi się podoba, ale Symphony of destruction jest nawet fajny na gitarę tongue

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

więc axla rose nie lubisz ?
ja tam jakoś słysze że to facet śpiewa, rozumiem dave mustaine=chujnia, zuo

Proszę nie Judaszuj mnie

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Dla mnie Axl to zero jako czlowiek, a jego wokal...coz nie przeszkadza mi jakos szczegolnie ale kiedy zdarza mi sie sluchcac starych gunsow to glownie ze wzgledu na swietna muzyke i przede wszystkim gre Slasha. To co Axl znaczy sam pokazal na chinskiej demokracji, gdzie poza "better" nie ma zadnego kawalka, kotry by wybijal sie ponad przecietnosc. Mustaine to przynajmniej dobry gitarzysta,a a tout le monde to naprawde fajna balladka xD

Bóg umarł, Nietzsche umarł i ja też nie czuję się za dobrze

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Megadeth znam, ale nigdy nie miałem do nich takiego zapału jak do innych znanych zespołów. Mają fajne utwory, ale nie powiedział bym żeby jakaś ich płyty trafiała do mnie w całości. Co do wokalu to ja powiem tak, że gdyby nie ten charakterystyczny głos Mustaine'a to nie mógłby nosić nazwy Megadeth. To ich znak rozpoznawczy.

http://img522.imageshack.us/img522/7040/sygnatura5eb4.jpg

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

np wolę wokal Dave w Mechanix od wokalu Jamesa w Four Horsemen, no z wyjątkiem tego koncertu akustycznego co grali go w jakimś radiu jakoś kołó 98 roku, tam bardzo fajnie go zaśpiewał

Proszę nie Judaszuj mnie

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Ja z Megadethu wielbię wręcz Rust In Piece (jako płytę).. I to by było na tyle.. Reszta jakaś taka mierna..

"Life out here is a raw, but we will never stop, we will never quit, 'cause we are Metallica." - słowa Jamesa po śmierci Cliffa Burtona.

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Może jeszcze nie każdy to widział wink
http://www.youtube.com/watch?v=Bo9qcJ8TS1g
Myślę, że tutaj Jaymz dobrze odzwierciedlił wokal Dave'a lolcool

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

A no wyszło mu to łudząco podobnie tongue

http://img522.imageshack.us/img522/7040/sygnatura5eb4.jpg

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

To ja może trochę odświeżę temat. Co myślicie o nowym albumie Endgame? Jak dla mnie przyzwoita Thrashowa płyta. I nawet wokal nie najgorszy smile

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Jak dla mnie to totalne zaskoczenie. Ogólnie lubię Megadeth, nie jestem jakimś wielkim fanem, bo oni zawsze grali mocno technicznie, ale niekoniecznie mnie ich muza ruszała. Ostatnie 2 albumy mnie rozczarowały. Ale Endgame to jedyna muzyka którą słucham ostatnie 3 doby. Udało się im połączyć świetny poziom techniczny z chwytliwością. Kawałki z każdym przesluchaniem coraz bardziej wciągają, jest dużo różnorodności, naprawdę rewelacyjna płyta cool

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Też już zaliczyłem ten album i rzeczywiście vokal go odróżnia, brzmi, że tak powiem bardziej poważnie i na pewno nie jest to minusem tej płyty. Natomiast cała reszta niezbyt mi podeszła, jak dla mnie na większości piosenek riffy nie są ze sobą spójne w wyniku czego powstaje chaos. W przypadku Metalliki, po pierwszym przesłuchaniu Death Magnetic miałem podobne wrażenie, ale z każdym kolejnym przesłuchaniem przejście z riffu do riffu robiło się bardziej płynne i całe to nieprzyjemne wrażenie zniknęło, jeśli chodzi o Endgame to któreś z kolei przesłuchanie albumu nic nie zmienia, także zachwycony nie jestem, ale najgorzej też nie jest.

http://img522.imageshack.us/img522/7040/sygnatura5eb4.jpg

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Własnie słucham Endgame. Kurde... Niezłe.

Bądżmy szczerzy - to jest prawdziwy thrash metal, a nie tam jakieś Death Magnetic wink

Re: Megadeth

kurde ta plyta kopie dupska a pierwszy kawalek sluchalem z geba na ziemi, Mustaine sie postaral, chociaz szczerze powiem nie znam ich plytowo tylko poszczegolne utwory ale ta plyta mnie rozwala technicznie...

W życiu piękne są tylko chwile
...and nothing else matters...

Thumbs up Thumbs down

Re: Megadeth

Endgame jest rewelacyjne. To geniusz po prostu, a Megadeth udowadnia, że potrafi skopać tyłek.
Lubię głos Dave'a. Jest oryginalny, moja znajoma określiła głos mianem "wampirzego".
Zapaloną fanką nie jestem, ale niektóre kawałki naprawdę miło się słucha.

Thumbs up Thumbs down