Topic: Metale (subkultura)

Poruszylismy juz troche ten watek w innych tematach. Wiec mysle ze warto założyc osobny.
Wypowiedzcie sie na ten temat. Ja juz po czesci przedstawiłem moje stanowisko. Po waszych wypowiedziac rozwine moje przemyslenia. Zapraszam do rozmowy cool

(edited by Siara 2009-01-20 13:12:37)

myspace
THRASH TILL DEATH!

Re: Metale (subkultura)

No ale w jakim sensie pytasz? Z jednej strony każda subkultura jest pozytywnie przeze mnie obierana dlatego że ludzie są po prostu na jakimś punkcie zakręceni wink

Re: Metale (subkultura)

Ogolnym. Kto to jest metal, czy uwazacie sie za metali, jak sa postrzegani przez innych, styl zycia itp...

myspace
THRASH TILL DEATH!

Re: Metale (subkultura)

Ja nie uważam się za "metala". Moim zdaniem metale mają z reguły po 19 lat i są wielce zbuntowanymi panami świata heh.

Ale wg. mnie jest coś takiego jak "metalowa" rodzina, na koncertach czuje się więź z ludźmi, których się nawet nie zna. Przecież jesli ktoś słucha podobnego rodzaju muzyki, to jest już jakoś "ustawiony" w stosunku do otaczającego go świata wink

Re: Metale (subkultura)

Metal up your ass !
Ja tam osobiście uważam się za rpgowca, ale na drugim miejscu za coś związanego z metalem. Słucham metal, ubieram się jak metal, lubię innych metali, i jestem przez co po niektórych uważany za metala. A co do wspomnianej "rodziny metalowej" to jestem jak najbardziej za. Istnieje coś takiego, można to wyczuć na koncertach. Jest to bardzo krieg. A tak jeśli chce ktoś dowiedzieć się, czy jest metalem albo nim zostać, to niech sobie poczyta to- http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Metale tongue Choć pewnie już to wszyscy znają...
Metale wszystkich krajów- łączcie się !

'Cause what don't kill ya make ya more strong !

Re: Metale (subkultura)

Jeśli przestałeś być, choć na momencik, fanem Cliffa Burtona, zabij się. Jeśli go w ogóle nie znasz, zabij się przygniatając się autobusem.

big_smile

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Metale (subkultura)

Hmmm...Czytałam o metalach na nonsensopedii i pozytywnie się uśmiałam. Prawie trzy razy spadłam z krzesła i ze śmiechu popłakałam ;]
Ja tam często słyszę: Aaaa bo ty metalówa jesteś.
Mój papa jest metalowcem.
A ja? Być może trochę mam z takiej metalówy wink

Rozwalił mnie ten tekst big_smile :
Innym, choć dużo mniej popularnym, sposobem jest słuchanie muzyki metalowej. Jeśli nie orientujesz się za bardzo (zabij się!), możesz zacząć od takich klasyków, jak Majka Jeżowska, stopniowo przechodząc poprzez różne gatunki i style, jak np. Smerfne Hity, Britney Spears, następnie przez Virgin i Stachurskiego, a na Shakirze kończąc.

(edited by Niedobra 2009-01-21 14:36:25)

Psycho fanka, niestety.
Ehh...

Thumbs up Thumbs down

Re: Metale (subkultura)

lałem jak czytałem nonsensopedie, zawsze tam wchodze jak mam zły humor

Proszę nie Judaszuj mnie

Thumbs up Thumbs down

Re: Metale (subkultura)

Taa, tekst zarąbisty. Ja już czytałem dwa razy big_smile

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Metale (subkultura)

http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Metallica
Jeszcze sobie to poczytajcie tongue

'Cause what don't kill ya make ya more strong !

Re: Metale (subkultura)

najlepsze: /bin/roladen/ (1997)
Z założenia Metallica miała być zespołem grającym chrześcijański death-metal. No ale jakoś tak wyszło...

Leże i sie turlam big_smile

myspace
THRASH TILL DEATH!

Re: Metale (subkultura)

Wikipedia kłamie ! Nonsensopedia mówi prawdę !

'Cause what don't kill ya make ya more strong !

Re: Metale (subkultura)

Jeśli chodzi o mnie to nigdy nie powiedziałem o sobie, że jestem metalem, uważam się za takiego samego człowieka jak każdy inny z tą różnicą, że lubię sobie posłuchać mocniejszej muzyki, tej która mi się spodobała i, na której się wychowałem. Myślę, że całe to określenie człowieka mianem "metala" w ogóle nie zrodziło się w kręgach osób słuchających mocniejszych dźwięków, wydaje mi się, że to właśnie osoby z poza tych kręgów wykreowały sobie w głowach taki wizerunek na podstawie wcześniej ujrzanych ludzi ubranych tak a nie inaczej czy zachowujących się w ten a nie inny sposób i na ogół twierdząc, że wszytko co związane z tą muzyką jest złe. Wiele razy spotkałem się z sytuacjami, w których widzę osoby ubrane na czarno, glany itp., a jakiś dzieciak (choć nie zawsze) przechodzi obok nich i robi sobie jaja pokazując rogi i wykrzykując słowa "Ave Szatan", jedna z tego typu sytuacji mnie tez dotyczy, ale ja reaguję w sposób taki, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech i wcale nie komentuję takiego zachowania, po prostu zachowuję dystans.

http://img522.imageshack.us/img522/7040/sygnatura5eb4.jpg

Thumbs up Thumbs down

Re: Metale (subkultura)

ja to raczej metalem nie jestem. Wlosy raz dlugie, raz krotkie -wiec zdrada. Nie nosze czarnych koszulek z zespolami - na stos xD Tolernacja wobec metali?? Wiadomo,ze w naszym kraju nie jest tolernayjnie i dziala to w dwie strony. Ostatnio sobie siedzielismy z koelgami metalami, jeden ziomek zalozyl bluze z kapturem to go caly wieczor przesladowali xD

Bóg umarł, Nietzsche umarł i ja też nie czuję się za dobrze

Thumbs up Thumbs down

Re: Metale (subkultura)

własnie z odpieraniem ludzi jako metali, ja słucham wszystkiego praktycznie, od hiphopu przez jakieś tam emopierdoły do metalu, na codzień chodzę w bluzach z kaputrem, bo wygodne, lecz mam dłuższe włosy, bo lubię, a mnie w klasie od metali bluzgaja, nie no ja rozumiem że się można nie znać ale w 3 klasie liceum to już można mieć coś w głowie XD

Proszę nie Judaszuj mnie

Thumbs up Thumbs down

Re: Metale (subkultura)

do mnie tez ktos tam kiedys tak powiedział, to zapytałem sie: Lubisz bardzo swojego kota? mina goscia bezcenna.

Wszystkie przejawy nietolerancji swiadcza o braku jakiejkolwiek wiedzy.

myspace
THRASH TILL DEATH!

Re: Metale (subkultura)

A ja kiedyś sobie wchodzę do spożywczaka i jakiś koleś mówi do mnie: ave satan. A ja mu na to: a Szczęść Boże. Mina gościa...bezcenna...
Ubrany byłem jak dla mnie normalnie, czyli czarne spodnie, koszula, płaszcz, kapelusz. Wszystko czarne, rzecz jasna. I od razu od satanistów wyzywać...

'Cause what don't kill ya make ya more strong !

Re: Metale (subkultura)

Ja napiszę tak: Żeby powiedzieć czy jestem metalem czy nie to trzeba wiedzieć "Kto to jest METAL??". Jeśli jest to osoba o długich włosach i słuchająca metalowej muzyki to tak. Pasuję do tych kryteriów. Jeśli jednak jest to osoba, która ma jakikolwiek związek z satanizmem, żre koty (hehehe) i takie tam to już nie ja. Więc czy jestem?? Hmmm. Trudne pytanie. Naprawdę. Moim ulubionym zespołem jest Metallica, słucham Ich kilka godzin ddziennie (serio) i uwielbiam czarny kolor. Więc pomóżcie mi stwierdzić. Jestem metalem czy nie?? I wyjaśnijcie co rozumiecie pod pojęciem METAL.

Re: Metale (subkultura)

A tak swoją drogą... słowo metalówa mi się bardzo podoba... smile:):)

Re: Metale (subkultura)

rzesazdw wrote:

I wyjaśnijcie co rozumiecie pod pojęciem METAL.

Metale - pierwiastki chemiczne charakteryzujące się obecnością w sieci krystalicznej elektronów swobodnych (niezwiązanych). W przeważającej większości wykazują one następujące własności:

tworzenie połyskliwej, gładkiej powierzchni w stanie stałym (bardziej reaktywne metale tworzą na powierzchni warstwę tlenków),
ciągliwość i kowalność,
dobre przewodnictwo cieplne,
szybkie wypromieniowywanie ciepła,
bardzo dobre przewodnictwo elektryczne (za przewodnictwo odpowiedzialne są ujemnie naładowane cząsteczki czyli elektrony <e-> , które poruszają sie w sieci krystalicznej między jonami dodatnimi. Jest to typ wiązania metalicznego),
skłonność do tworzenia związków chemicznych o właściwościach raczej zasadowych i nukleofilowych niż kwasowych i elektrofilowych,
stały stan skupienia (wyjątkiem jest rtęć) i z reguły dość wysoka temperatura topnienia,
bezwonność.


Moze byc??:D

Bóg umarł, Nietzsche umarł i ja też nie czuję się za dobrze

Thumbs up Thumbs down