Topic: Ulubiona płyta Metalliki

czyli tradycyjny temat na każdym forum smile
Ciężko jest ją wybrać, przynajmniej dla mnie. Wahałem się pomiędzy KEA, RTL i BA. Ostateczny wybór padł na drugę płytkę Mety czyli RTL z moim ulubionym kawałkiem Fade To Black.

(edited by Frantic 2009-01-06 15:22:48)

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

U mnie AJFA/RTL ale niedaleko za nimi jest DM smile

"Jeśli komuś nie podoba się to, co robisz, pieprz to!"

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Ja waham się pomiędzy płytką black album a master of puppets. Ciężki wybór ale jednak pada na mastera, black jest zaraz za nim.

(edited by Phantom_Lord 2009-01-06 17:22:03)

http://img522.imageshack.us/img522/7040/sygnatura5eb4.jpg

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Do Jasio, w stu procentach się zgadzam xD AJFA za wspaniałą grę Larsa a RTL za utwór RTL big_smile

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

AJFA byłaby genialna gdyby nie te brzmienie. Ach szkoda, szkoda.

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

U mnie kiedyś to był LOAD. Potem AJFA.

A teraz - i to się tak łatwo nie zmieni - Death Magnetic. Jest bardzo blisko AJFY jeśli chodzi o progresywność, techniczność, ma agresję i dynamikę Mastera i Ride, ale jednocześnie jest tu przebojowość i melodyjność z Black. I dojrzałe teksty jak na Load, ironiczne jak na ReLoad.

Idealne połączenie tego, co zespół nauczył się przez 25 lat.

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Z tą dynamiką to chyba trochę przesadziłeś smile Są utwory dynamiczne jednak DM do MOPa do daleko.

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Moja ulubiona płyta Metalliki? Trudno mi będzie odpowiedzieć na to pytanie. Wszystkie płyty są genialne, nie rozumiem zdań typu: skończyła się na tym, a to na tym, chore to jest:mad:
Ale jednak jest taka moja ulubiona płyta: Garage Inc. Świetna płyta, świetne covery, wszystkie są dopracowane. Jedynie Tuesday's Gone mogliby skrócić o te 2 minuty, bo trochę przynudzają pod koniec. No i piękne Whiskey In The Jar, ale nie tylko.

Mówię, nie mam jaką takiej ulubionej płytki, ale mam sentyment do niej, jest taką w sumie, którą dobrze poznałem, choć nie pamiętam dokładnie.

Żal? To wyświechtane słowo... (James Hetfield, po śmierci Cliffa Burtona)

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Frantic wrote:

Z tą dynamiką to chyba trochę przesadziłeś smile Są utwory dynamiczne jednak DM do MOPa do daleko.

Chyba odwrotnie. MoP wcale taki dynamiczny nie jest. Prawdę mówiąc, to w ogóle nie jest taki super jak się o nim zwykło mówić. DM i AJFA są znacznie bardziej rozwinięte muzycznie. Nawet taki My Apocalypse, mimo że krótki, ma sporo progresji, w porównaniu do naprawdę nieskomplikowanego Damage Inc. Cyanide jest z kolei niby prosty, przebojowy i Blackowy, ale zwróć uwagę ile jest przejść po drugim refrenie i w trakcie solówek Kirka. W DM trzeba się wgryźć, a najlepiej zacząć go rozpracowywać na gitarze - wtedy widać, jak mocno jest rozbudowany i kombinowany - zupełnie jak AJFA.

(edited by TommiK 2009-01-06 19:50:37)

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

TommiK wrote:
Frantic wrote:

Z tą dynamiką to chyba trochę przesadziłeś smile Są utwory dynamiczne jednak DM do MOPa do daleko.

Chyba odwrotnie. MoP wcale taki dynamiczny nie jest. Prawdę mówiąc, to w ogóle nie jest taki super jak się o nim zwykło mówić. DM i AJFA są znacznie bardziej rozwinięte muzycznie. Nawet taki My Apocalypse, mimo że krótki, ma sporo progresji, w porównaniu do naprawdę nieskomplikowanego Damage Inc. Cyanide jest z kolei niby prosty, przebojowy i Blackowy, ale zwróć uwagę ile jest przejść po drugim refrenie i w trakcie solówek Kirka. W DM trzeba się wgryźć, a najlepiej zacząć go rozpracowywać na gitarze - wtedy widać, jak mocno jest rozbudowany i kombinowany - zupełnie jak AJFA.

Każdy ma inny gust, jednak MOP jest genialnym albumem i stwierdzają to nie tylko słuchacze metalu i tym podobynych gatunków. Chociaż mimio swojej genialności nie jest dla mnie nawet w 3 moich ulubionych albumów Mety, inne są po prostu wybitnie genialne smile

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

MOIM ulubiony jest st. Anger, wiem zjedziecie mnie ;P ale mi poprostu przypadła do gustu ta płyta, lubię inne ale tą uwielbiam

Proszę nie Judaszuj mnie

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Nie zjedziemy Cię. Ja podobnie jak Ty i paru nielicznych lubię po prostu tę płytę. Jak jestem zły to sobie ją włączam i rozładowuję napięcie. Nawet werbel Larsa mi nie przeszkadza.

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

a moim zdaniem to ten werbel tam pasuje, napewno lepiej niż np werbel z AJFA by miał tam być

Proszę nie Judaszuj mnie

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Dla mnie cała ta nagonka na St. Anger jest bez sensu. Bo Hetfield był zachlany? Bo Hammet zrezygnował z solówek? Aha...
Ale nie jest już ważna muzyka w środku? Uważam, że to jest jedna, jak nie jedyna płyta, gdzie jest masakryczna energia, wręcz zespół wybucha tu. Osobiście lubię ten album, kompletnie nie widzę w nim nic złego.

Żal? To wyświechtane słowo... (James Hetfield, po śmierci Cliffa Burtona)

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

St.Anger jest u mnie na pewno przed Load'ami i Garage Inc. (choć te wszystkie płyty lubię ) i gdzieś tak na równi z DM.

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Na pewno należy się zgodzić, że Anger to zupełnie inna płyta niż inne. Ale to nie oznacza, że jest zła. Wręcz przeciwnie. Jest siekanka. Czego chcieć więcej? smile

"Jeśli komuś nie podoba się to, co robisz, pieprz to!"

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Czego więcej?

Trochę więcej melodii. Bo jest jej mało. A ważna jest w muzyce tongue

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Niczego smile

What don?t kill ya make ya more strong!
http://imagegen.last.fm/lastfmred/recenttracks/5/kirk1great.gif

Thumbs up Thumbs down

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Dla mnie każda z płyt Metallici jest odmienna, wnosi coś nowego do zespołu i muzyki.  Kill'em all to narodziny thrashu, ride the lighting to rewolucja, master...no cóż, najlepszy metalowy album wszech czasów ...and justice for all- moim zdaniem taki tró thrashowy album, taka kwintesencja thrashu. Potem Black Album to taki typowy haevy metal, zmiana stylu na bardziej łagodny.  Okres Loada i ReLoad to takie odejście w łagodniejsze klimaty, hard rocka, ustatkowanie wewnętrzne zespołu. Traki okres przejściowy pomiędzy starą a nową Metallicą. S&M to kolejny moim zdaniem sukces Metallici, która zagrała wyjątkowy koncert, zupełnie inne aranżacje najpopularniejszych utworów. St.Anger dla mnie osobiście jest inspiracją do pisania riffów na gitarę ze względu na bardzo mocne wyraziste riffy w każdym utworze. No a Death Magnetic... wielki come back do pierwszych 5 albumów smile

'Cause what don't kill ya make ya more strong !

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Po prostu DEATH MAGNETIC...