Hmmm...Czytałam o metalach na nonsensopedii i pozytywnie się uśmiałam. Prawie trzy razy spadłam z krzesła i ze śmiechu popłakałam ;]
Ja tam często słyszę: Aaaa bo ty metalówa jesteś.
Mój papa jest metalowcem.
A ja? Być może trochę mam z takiej metalówy 
Rozwalił mnie ten tekst
:
Innym, choć dużo mniej popularnym, sposobem jest słuchanie muzyki metalowej. Jeśli nie orientujesz się za bardzo (zabij się!), możesz zacząć od takich klasyków, jak Majka Jeżowska, stopniowo przechodząc poprzez różne gatunki i style, jak np. Smerfne Hity, Britney Spears, następnie przez Virgin i Stachurskiego, a na Shakirze kończąc.
Last edited by Niedobra (2009-01-21 14:36:25)
Psycho fanka, niestety.
Ehh...